Track już dawno słuchałem i to nie raz.. ale wkurwia mnie to, że zawsze muszę czekać na sam koniec, aby usłyszeć zwrotke pyskatego, przedrzeć się przez to anty flow korasa.. Generalnie kawałek fajny, ale przesłuchałem pare razy i mi mnie tak do niego nie ciągnie ;D pyskaty dobrze pojechał, vienio w sumie też bo lubie jego glos no a koras slabo.
---------------------------------------- Cześć! Jestem Michał. Jestem tutaj zupełnym żółtodziobem, natomiast mam w zamyśle bezustannie uczestniczyć, w istnieniu niniejszego portalu.
może nie track ale teledysk zjebany, do takiego tekstu można było przyjebać dobry teledysk z innym scenariuszem niż tylko machanie łapami i stanie na ulicy